Czym jest telepraca?
Nie lubimy pracować od 8 do 16 i męczą nas codzienne podróże z domu do pracy i z powrotem? Pomyślmy o telepracy. Naszym biurem będzie wtedy własny fotel, telefon albo komputer i stałe łącze z Internetem. Oczywiście nie każdą pracę da się wykonać na odległość, ale coraz więcej zawodów korzysta z takiego rozwiązania, szczególnie wtedy, gdy sytuacja życiowa nie pozwala stawiać się każdego dnia w firmie. Telepraca jest więc wyjściem dla osób niepełnosprawnych, starszych, mieszkających na terenach ogarniętych dużym bezrobociem, matek z dziećmi. Pracując w domu sami decydujemy, kiedy zaczynamy i kończymy pracę, bo obowiązuje nas tylko termin oddania zlecenia. W ten sposób łatwiej nam też pogodzić pracę z innymi obowiązkami. 
Telepraca, poza osobiście ustalanymi godzinami pracy ma kolejną poważną zaletę – unikamy codziennego stresu, z jakim borykają się „normalni” pracownicy. Nie jesteśmy rozliczani z każdej minuty przerwy, nie musimy znosić irytującego współpracownika, nie stoimy w korkach. W pewnym sensie jesteśmy sami sobie szefem, nawet gdy pracujemy na czyjeś konto. Z drugiej strony jednak, musimy mieć sporo samodyscypliny, by w domowym zaciszu skupić się na obowiązkach i samodzielnie kontrolować tempo swojej pracy oraz jej efekty.
Ale nie każdy wyobraża sobie siedzenie od rana do nocy w tych samych czterech ścianach, w dodatku bez kontaktu z innymi ludźmi. Oszczędzamy sobie co prawda codziennych konfliktów między pracownikami, ale tracimy też cenne znajomości. Pracując w domu nie mamy raczej szans na integrację z resztą zespołu, co w końcu może doprowadzić do poczucia izolacji od całego świata. Nie mając też jasnego podziału praca-dom, jesteśmy na łatwej drodze do popadnięcia w pracoholizm, bo zwyczajnie stracimy poczucie czasu.
Jakie dokładnie możemy robić w ramach telepracy? Najwięcej ogłoszeń skierowanych jest do osób, które chciałyby zajmować się sprzedażą przez telefon albo pracować jako konsultant telefoniczny. Część ofert zamieszczana jest niestety przez zwykłych oszustów, którzy kuszą wysokimi zarobkami, po czym znikają bez śladu. Coś dla siebie mogą za to znaleźć dziennikarze, tłumacze, prawnicy, księgowi, informatycy, doradcy albo agenci ubezpieczeniowi. Dla początkujących znajdzie się praca przy wprowadzaniu danych albo przepisywaniu o redagowaniu dokumentów. Od zakresu obowiązków zależeć będą nasze zarobki, trzeba jednak najpierw dokładnie przyjrzeć się interesującemu nas ogłoszeniu.
