Praca za granicą

Drukuj

Z perspektywy Europejczyka, Australia leży niemal na końcu świata. Wyjazd do tego kraju wiąże się zawsze z dużymi wydatkami, nie mówiąc już o godzinach spędzonych na podróży. Pojawia się więc pytanie – czy warto?

Patrząc na obecną sytuację gospodarczą na Antypodach, jest to całkiem sensowny kierunek dla osób szukających zatrudnienia za granicą. Australia ciągle jeszcze wychodzi z gospodarczego dołka, ale bezrobocie w Australii nie należy do przesadnie wysokich.

Rok temu było to około pięć procent, a więc mniej niż na przykład w Kanadzie lub Stanach Zjednoczonych. Australijczycy swój rozwój gospodarczy zawdzięczają przede wszystkim Ziemi, a dokładniej – temu, co pod nią się skryło. Australia jest pełna surowców mineralnych, kupowanych chętnie przez Azjatów.

Nie dziwi więc, że najwięcej etatów oferuje przemysł górniczy i branże pokrewne – w latach 2007-2008 zatrudnienie w tym sektorze zwiększyło się o 40 procent. W okresie kryzysu walkę z bezrobociem podjął australijski rząd, wydając na mieszkania, infrastrukturę i oświatę 42 miliony dolarów australijskich, co mocno pobudziło krajową gospodarkę.

Jeden z programów naprawczych zakładał też zwiększenie liczby niepełnych etatów, dzięki czemu udało się uratować wiele miejsc pracy. Cudzoziemcy mogą się starać o pracę w Australii, choć formalności są mocno skomplikowane. Najchętniej przyjmowani się wykwalifikowani specjaliści, znający język angielski.


Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij