Rynek pracy

Drukuj

Szansą na znalezienie nowej pracy może być przeprowadzka do innego miasta, Polacy nie są jednak skłonni do takich rozwiązań. O ile z wyjazdem zarobkowym za granicę nie ma większego problemu, to już przenosiny do innego miasta w Polsce są rzadko stosowanym zabiegiem.

Polacy są narodem zasiedziałym, chociaż powoli się to zmienia, właśnie za sprawą rosnącego bezrobocia. Do przeprowadzki ma zachęcić nowy program, przygotowywany przez resort pracy i polityki społecznej. Ministerstwo chce wypłacać po 7,5 tysiąca złotych tym osobom, które zdecydują się podjąć pracę i zamieszkać w innym mieście. Bony dotyczą osób do 30 roku życia, a nowe miejsce zamieszkania ma być oddalone o co najmniej 80 kilometrów od aktualnego adresu.

Nie ma pewności, że wypłata bonów na zasiedlenie pobudzi wewnętrzną migrację, bo 7500 zł to niezbyt wysoka kwota na organizowanie sobie życia w nowym miejscu, w dodatku beneficjent musi mieć zagwarantowaną umowę o pracę u nowego pracodawcy. Niechęć do mobilności to tylko jeden z problemów naszego rynku pracy. Drugim jest niedopasowanie kwalifikacji pracowników do oczekiwań pracodawców. W polskich firmach na pracowników czeka pół miliona miejsc pracy, tyle tylko, że kandydaci na te etaty nie spełniają warunków stawianych przez firmy.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij